.

Przewozy ciężarowe

zawsze były szopki sie rozładowac. byłem i gadałem z kolesiem wczoraj na nich sie mowi – onszołom. podjechał pod rampe o 19 top przed 1 odjechał cos bez nazwy jak w we woli ale klnał nom poniewaz na zachodzie jest jak jest to mozliwe ze wyladuje na krajowce a wtedy nieuniknione jest zawijanie po takich burdelach niestety . ja tyle ze ja no stress . też nie wiem co robic szef dzwoni i do mnie. "auta stoją masz wolne" na uni jest kicha ze sie stoji za tymi ładunkami i czuje ze te firmy z ogłoszen to sa te gdzie kierowca z takich powodów jak paliwo i brak ładunkow rzucił kluczykami pewnie tak interesuja mnie relacje PL - UE - PL ale tak zeby pojechac i zaraz do polski a nie 4 dni albo 5 piknik sobie tam urzadzac to cieżko ostatnio starszy dzwonił. na PL zebym jezdizł to moge tam 3 tygi bujac ale jak mam stac w miejscu to srał ich pies pod spedycją Podlasie nie wyrobie oooo podlasie znam temat . to mowi kobitka,ze tydzień w trasie weekend w domu ten kon na naczepach to powinien rogi miec i ok 2599ł. 2500zł* no no nie wiem , moze tyle nie wyjsc , tam sa stawki na maxa lipne dawała 14% od frachtu. gadałem z nimi to podobno porazka na całej długosci czy 13% bo pewnie stawka taka lipna ze za 10 % kierowca padł by z głody co nieco słyszałem . pewnie tak:FD gosciu co ciagnał swoim ich naczepe na radiu krzyczał ze im to oddaje ale zapytał się jak z rozladunkami itp. to mów "czasami się postoi i czeka" powaga , wolał bym ciagnik do Rabena dac jak do nich tam jest gwarancja porazki no widzisz to ze ktos jezdzi to jest tak , jak ktos maluje dziurawego golfa nowym lakierem ja nigdy tego nie pojme , on widzi sens. najlepiej jest na chłodniach bo sie nie narobisz z łądunkami jak na szmacie ale zwykle gorzej sobie robote ułozyc bo cie awizuja wszedzie a w praktyce nawet jak wyrobisz gówno z tego wyniknie bo ci wlepia postoju 3 godziny i pozniej sa jaja . i czasu brak a to tacho , a to nie załadujesz bo za pozno gdzies bedziesz wiesz ,, chodzi ze własnie czesto jedziesz na jakies markety i te ich hurtownie a tam maja swoj system tam tak. magazyn za mały to robia sobie chwilowo z twojej naczepy jak im towar zejdzie to dopiero wyłąduja no . bo nie ma u nas osiowego za postoje a powinno byc wczoraj m. i opowiadał gościu że gdzieś firmy się zbuntowaly za takjie olewanie rozładunków. i dali wózkowym od palety 1.20zł wiesz jak zapiepszali? u nas transport to same . nic nie potrafia powalczyc o swoje no ni e potrafią bo widzisz oni kase mają. i olewają reszte własnie transportowcy nie maja kasy Lewar_: krzyczeli krzyczeli . gówno zrobili nie protest powinno być jak we Francj. akcje slimak jedynie 2 razy chyba na tydzień staneli i ch.uj niczego by w sklepach nie było. w makaronow wszystko staneło tak samo i cos było widac to nie jest dobre ale moze byc kiedys konieczne w sklepach pusto,na stacjach też i się nauczyli. kazdy sie cieszy bo tanio wszystko woża a ze tacha przejebbane maja zeby sie wszystko jakos opłaciło to dopiero krzywda sie dzieje jak jakis idiota zasnie i pozabija ludzi . inspekcja tez sie do niczego nie nadaje jakby walili kontrole z lotu jak niemcy zaraz by wyłapali dzikusów i wszystko by sie mysle wynormowało , kwestja wysokosci kar a oni zapowiadane kontorle. daj spokój a oni kare max mogą 15 tyś sa spedycje co sie z nich smieja , tylko kierowca tam ma stres . bo debil bedzie zadowolony ze ma full roboty dopuki własnie nie wyleci z drogi albo kogos nie zabije .